Trzeci sezon 1670 i sztuka śmiania się z własnych przywar
Obejrzałem trzeci sezon „1670” i podobał mi się bardziej niż drugi. Ma lepsze tempo, dostarcza więcej śmiechu i pozwala się odprężyć bez ciągłego rozkminiania fabuły. To nadal serial dla osób, które lubią absurd, anachronizmy i umieją śmiać się z własnych przywar.