Po godzinach

0 0 0

Po godzinach 9 min

Kurna, nawet działa: drugie życie kamer YI

Planowałem wymianę całego monitoringu, ale zanim kupiłem nowe kamery, postanowiłem najpierw uratować te, które już miałem. Kami zamieniło korzystanie z nich w festiwal reklam, wyskakujących okienek i kolejnych abonamentów. Wykorzystałem starego miniPC z Debianem i Dockerem, postawiłem Home Assistanta oraz Scrypted, a potem okazało się, że kamery mogą trafić do Apple Home i zapisywać nagrania w iCloud. Po drodze dołączyły klimatyzator, osuszacz i stary Brother. Klasyczna historia o tym, jak nie wyrzucić starego sprzętu i przypadkiem zrobić sobie pół smart home.

Czytaj
Zdjęcie Wojtka Jakieły

Fajnie, że przeczytałeś to do końca.

Jeżeli masz coś do dodania albo po prostu chcesz się odezwać, napisz do mnie na maila. Znajdziesz mnie też na Facebooku, YouTube, Instagramie, TikToku, LinkedInie i X.